POZDROWIENIA HISTORIA INSTYTUT DZIŚ MEDIA O NAS GALERIA QUIZ PUBLIKACJE DEDYKACJE AUTORZY 75 LAT INSTYTUTU


István Kovács István Kovács

Polonista, historyk, poeta, tłumacz

Od 1964 roku, jako student polonistyki i historii, mieszkałem w Kolegium im. Eötvösa w Budapeszcie. Nie miałem wtedy pojęcia, że w tym samym budynku studiował Wacław Felczak, zastępca dowódcy polskiej bazy kurierskiej w Budapeszcie, wyśmienity historyk, który swoim życiem sam tworzył historię. W Kolegium spotkałem wielu przyjaciół, m.in. László Kósa, Ferenca Gerebena, Endrego Rózsę, Jánosa Bollóka i Tibora Szabó. Ich zaufanie pozyskałem tym, że byłem studentem polonistyki, a do tego dobrze znałem historię stosunków węgiersko-polskich. Pamiętam że jesienią 1966 roku – nie przypadkowo w dziesiątą rocznicę powstania, którą obchodziliśmy w tajemnicy – postanowiliśmy założyć Towarzystwo Przyjaźni Węgiersko-Polskiej.


   
Zamiar ten wydawał się niemożliwy, ponieważ na Węgrzech nie mogły istnieć inne towarzystwa przyjaźni, jak tylko radziecko-węgierskie. Wiedzieliśmy natomiast, że w Polsce jest inaczej, bo opowiadał o tym Norbert Lippóczy z Tarnowa. Postanowiliśmy, że towarzystwo powstanie w Ośrodku Informacji i Kultury Polskiej, którego dyrektorem był historyk Andrzej Sochacki. Poinformowałem go o naszym planie i woli pokazania z tej okazji „Kanału” Andrzeja Wajdy. Próbował odwieść nas od tego pomysłu, ale poparł pokaz filmu. Sam był wielce zaskoczony, kiedy w sali kinowej zebrało się około 60 studentów. We wprowadzeniu przypomniałem inny film Wajdy, „Popiół i diament”, dzięki któremu zgłosiłem się w 1963 roku na polonistykę i który w zasadzie zdecydował o całym moim późniejszym życiu. Kiedy widziałem ten film po raz pierwszy, jakaś studentka we wprowadzeniu do projekcji wspomniała o Powstaniu Warszawskim. „Kanał” był właśnie o tym: o dramacie bohaterów opuszczonych przez resztę świata. A więc i o węgierskim powstaniu 1956 roku. Moje wystąpienie było na tyle udane, że wprowadziło w osłupienie nawet samego dyrektora Sochackiego. Po pokazie nie miał już nic przeciwko powstaniu Towarzystwa Przyjaźni Węgiersko-Polskiej… Po roku, dwóch latach ukończyliśmy uniwersytet i rozpierzchliśmy się po świecie. Duch przyjaźni węgiersko- polskiej ukształtował świadomość każdego z nas. INSTYTUT DZIŚ

» Wprowadzenie » Muzyka, teatr, taniec » Film, wystawy » PR, media, literatura » Sztuki piękne » Dyplomacja publiczna » Język Polski    - Miklós Mitrovits    - István Kovács    - Prof. Dr hab. Janusz
     Bańczerowski
   - Zsuzsanna Ráduly    - György Gömöri    - László Kálmán Nagy    - Orsolya Németh » Administracja » Biblioteka





@2014 Instytut Polski w Budapeszcie

1065 Budapest, Nagymező utca 15.



Stopka redakcyjna | Podziękowania