POZDROWIENIA HISTORIA INSTYTUT DZIŚ MEDIA O NAS GALERIA QUIZ PUBLIKACJE DEDYKACJE AUTORZY 75 LAT INSTYTUTU


Roland Chojnacki Roland Chojnacki

Dyrektor w latach 2006-2008

Instytut Polski w Budapeszcie jest wyjątkową placówką na mapie polskich instytutów kultury. Po pierwsze, jest jednym z trzech instytutów polskich założonych jeszcze przed wybuchem II wojny światowej (dwa pozostałe powstały w Londynie i Bukareszcie). Po drugie, powstał w mieście, które determinowało w specyficzny sposób jego rolę i funkcję. W Budapeszcie i na Węgrzech w ogóle obraz Polski i Polaków był prawie zawsze pozytywny. Nie chodziło zatem, jak to jest często definiowane przez współczesnych „spin doktorów”, o kreowanie „pozytywnego wizerunku” i próbie oczadzenia nim węgierskiej widowni. Węgrzy i Polacy zawsze znali się wystarczająco dobrze, aby nie ulegać zbiorowej iluzji.

Marek Wysoczyński i dyr. Roland Chojnacki na wernisażu wystawy Smiles (2007)
Marek Wysoczyński i dyr. Roland Chojnacki na wernisażu wystawy "Smile's" (2007)

Nawet w latach 1980-tych, kiedy antypolska propaganda kwitła w zaprzyjaźnionych krajach, na Węgrzech była ona znacznie mniej skuteczna. W pracy Instytutu chodziło raczej o uczciwe – często bardzo kuszące zbliżenie, dialog, głębsze poznanie. Instytut świetnie się z tej roli wywiązywał. Wszystko to za sprawą i dzięki niewątpliwemu szczęściu do ludzi, którzy w Instytucie pracowali i którzy go tworzyli. Pomimo bycia częścią wielkiej biurokratycznej machiny, pomimo różnych mód ideologicznych miłościwie nam panujących przez te 75 lat, przez znakomitą większość czasu Instytut zachował oryginalność, niezależność, wierność swoim autorskim programom i niesamowitą wręcz zdolność wsłuchiwania się w potrzeby, zainteresowania, sugestie węgierskich przyjaciół, w puls budapeszteńskiej ulicy.

Wystawa Arona Baratha w Piwnicy Artystycznej (2007)
Wystawa Árona Barátha w Piwnicy Artystycznej (2007)

To właśnie ten puls zadecydował o tym, że w 2009 roku oddaliśmy do dyspozycji węgierskich studentów Akademii Sztuk Pięknych piwnicę pod Galerią Platan, która jednocześnie

   
rozpoczęła roczny projekt „Dialog” prezentujący najciekawszych, jak nam się wydawało, artystów polskich i węgierskich. Projekt poświęcony sztukom wizualnym, doczekał się zresztą swojej polskiej premiery i kontynuacji przez Węgierski Instytut Kultury w Warszawie.

Wystawa Galerii Plakatu Krzysztofa Dydo w ramach Weekendu z Krakowem (2007)
Wystawa Galerii Plakatu Krzysztofa Dydo w ramach "Weekendu z Krakowem" (2007)

Doskonała współpraca obydwu instytutów była gwarancją realizacji wielu projektów. Los chciał, że miałem przyjemność i zaszczyt kierować wszystkimi trzema, najstarszymi instytutami polskimi. I choć comparaison n’est pas raison, mój dwuletni pobyt w Budapeszcie uznaję na tym tle za wyjątkowy. Owszem był zbyt krótki, aby oddać się skutecznie językowi węgierskiemu (tak jak obiecałem podczas swojego inaugurującego przemówienia), ale był wystarczająco długi, aby ulec jego czarowi. Dwa lata to także wystarczający okres, aby zawiązać nowe przyjaźnie, dzięki którym w Budapeszcie zawsze czuję się jak w domu. Wszystkim moim węgierskim przyjaciołom bardzo dziękuję za cierpliwe uczenie mnie Węgier. Całemu zaś zespołowi Instytutu Polskiego w Budapeszcie życzę wspaniałych pomysłów, odwagi w stawianiu ciągle nowych pytań, w wymyślaniu niebanalnych projektów i pamiętaniu, że nic tak nie zabija duszy jak rutyna i konformizm.

Sala kinowa w latach 1960-tych
Sala kinowa w latach 1960-tych

Sala kinowa współcześnie
Sala kinowa współcześnie

HISTORIA INSTYTUTU

» Historia » Kamienie milowe » Siedziby » Ciekawostki

WSPOMNIENIA

» Tadeusz Olszański » Konrad Sutarski » Rafał Wiśniewski » Barbara Wiechno » Maciej Szymanowski » Roland Chojnacki » Arkadiusz Bernaś





@2014 Instytut Polski w Budapeszcie

1065 Budapest, Nagymező utca 15.



Stopka redakcyjna | Podziękowania